Sześć czyli siedem

Dobry wieczór, albo dzień dobry… Ktoś kiedyś powiedział, że socjalizm to taki cudowny ustrój społeczny, w którym bohatersko się walczy w problemami nie znanymi w innych ustrojach a stworzonymi przez ten ustrój. Śmiało można powiedzieć, że produkcja sabotażówek to właśnie taki socjalizm. Problem pogania problem, rzeczy proste wcale proste nie są. Jak popatrzę na to…

Postępy ciąg dalszy

Szanowni Państwo, Wrzesień się skończył, a wraz z nim dobiegł końca czas zapisów na sabotażówki z pierwszej serii produkcyjnej. Miałem nadzieję na to, że zbierze się 30 osób zainteresowanych nabyciem tego oryginalnego drobiazgu. Zainteresowanie było początkowo ogromne, finalnie okazało się znacznie, znacznie niższe. Z jednej strony to trochę kiepsko, z drugiej zaś – cieszę się,…

Sztuka działająca… i to jak!

Szanowni Państwo, Niedawno dostałem maila z sugestią aby nakręcić i zamieścić film przedstawiający jak faktycznie działa moja sabotażówka. Nie jestem wybitnym filmowcem, aczkolwiek udało się nakręcić taką swego rodzaju małą formę filmową. Kilka wyjaśnień, do pytań ewentualnych. korpus zapalniczki jest taki jak go z obrabiarki zdjęliśmy. W sensie nie był poprawiany, wygładzany ani w żaden…

Postępy

Szanowni Państwo, Dziękuję za maile i za zamówienia. Jest ich już kilka, mam nadzieje jednak, że nie jest to Wasze ostatnie słowo. Zaś co do słów… Napisał do mnie Pan Krzysztof i był to list, który czytałem wielokrotnie, ponieważ wyrażał wszystko to, co ja sam na temat sabotażówek myślę. Dziękuję Panu, Panie Krzysztofie. Natomiast w…

Sztuka przedseryjna

Dzień dobry Państwu, Okres wakacyjny nie jest szczególnie dobrym momentem aby zaczynać jakiegokolwiek typu nowe projekty. Przekonałem się o tym po raz kolejny tym razem przy próbie ogarnięcia seryjnej produkcji sabotażówek. Powód jest prosty: sezon urlopowy. Te dwa straszne słowa psuły mi skutecznie humor przy kolejnych podejściach do tematu. Psucie humoru było tym głębsze, że…

Aktualności – pytania i odpowiedzi

Szanowni Państwo, Po emisji filmu zrealizowanego przez Irytującego Historyka, moja skrzynka mailowa pęka w szwach od zamówień i zapytań o cenę i dostępność kopii sabotażówek. Starałem się w miarę możliwości każdemu zainteresowanemu odpisać i prawdę mówiąc jeszcze nigdy tak długo nie siedziałem nad pocztą elektroniczną. W korespondencji, którą od Was otrzymałem powtarzało się kilka pytań,…